Probiotyk w praktyce

 Dodano: 27-02-2018

Rynek zalany jest probiotykami, większość ma status suplementu diety. Kto choć trochę interesuje się zdrowiem na pewno czytał ostatni raport NIK-u, gdzie wiele z suplementów diety w tym również probiotyki nie spełniają norm. Zastanawiam się tylko jak taka instytucja zaufania publicznego może napisać, że 89% probiotyków jest zła, czasem nawet zawierają substancje rakotwórcze a nie podaje nazw preparatów czy firm, które je produkują. Bardzo to dziwne.
Niestety albo stety pozostaje nam zdrowy rozsądek. Poniżej małe minimum, na które powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie probiotyku.

  1. Opis bakterii
    Żeby probiotyk zawierał szczepy bakterii prozdrowotnych, potwierdzonych badaniami klinicznymi – a o taki przecież nam chodzi- musi być opisany w następującej konfiguracji:
    rodzaj np. lactobacillus, gatunek np. acidophilus, szczep LA 201.
    Jeżeli mamy tylko opis zawierający rodzaj i gatunek świadczy to o braku probiotycznych właściwości. To właśnie ten szczep jest tutaj najważniejszy, to ta liczba na końcu decyduje o unikatowym działaniu danej bakterii np.
    Lactobacillus helveticus LA 401
    Lactobacillus helveticus LA 102
  2. Ilość bakterii
    Choć jest ważnym czynnikiem nie zawsze więcej znaczy lepiej. Czasem, jeżeli jest bardzo dużo gatunków i szczepów możemy mieć odwrotny skutek od oczekiwanego. Ponieważ poszczególne bakterie mają różne działanie, może się zdarzyć, że wykluczają się wzajemnie. Myślę, że preparaty wieloszczepowe powinny zawierać, co najmniej 10 miliardów bakterii na kapsułkę, dla małych dzieci 2 miliardy w zupełności wystarczy. Oczywiście zapotrzebowanie na bakterie może też się różnić od sytuacji, w której się znajdujemy, czy np. chcemy tylko zadziałać odpornościowo, czy tez jesteśmy po długotrwałej kuracji antybiotykami.
  3. Badania kliniczne
    Badania powinny nam udokumentować; czy bakterie przeżyją wędrówkę przewodem pokarmowym i czy są wstanie skolonizować się w naszych jelitach; czy dany probiotyk, bakteria ma działanie prozdrowotne.
    Warto pamiętać, że bakterie żyją w naszym organizmie około 3 tygodni potem są z niego wydalane.
  4. Badanie na zawartość (bakterii) w danym probiotyku
  5. Cena
    Koszty tych wymogów ponosi oczywiście producent danego preparatu. Możemy się tylko domyślać, że nie są to tanie rzeczy i na pewno probiotyk za przysłowiowe 5 zł. nie będzie spełniać powyższych wymogów. Można wziąć pod uwagę probiotyki nieprodukowane w Polsce, ponieważ aby jakikolwiek suplement był dopuszczony do sprzedaży u nas w kraju musi przejść przynajmniej badania na zawartość. Dziwne? Nasze krajowe nie muszą a sprowadzane z innego kraju już tak.

 

Dane kontaktowe

Masz pytania? Zadzwoń lub napisz do nas.

Tel:  536 468 046

E-mail:  info@probio-fit.pl

Imię

Adres e-mail

Temat

Wiadomość